04/01/2015

Rośnie drugi miłośnik kotów!

Category: Allgemein,dziecko i kot — admin @ 12:51

Nasz drugi syn skończy niedługo 1,5 roku i już widać, że bardzo kocha zwierzęta. Gdy tylko na ulicy czy w telewizji zobaczy ptaka, psa czy inne zwierzę jest wielki krzyk i pokazywanie. Swojego kocura przytula, głaszcze, całuje i karmi. Nawet w ogródku spacerują razem. Czasem nawet urządzaja gonitwy przełajowe ;-) Kocur nie narzeka, wiem, że jakby miał dość, to poprostu wstałby i sobie poszedł. A on, no cóż- znosi cierpliwie wszelkie oznaki miłości naszego syna.

Oto dowody :-)

 

Pozdrawiamy z Oberpfalz!

 

IMG_7401

IMG_7404

06/08/2013

Ogromne zaufanie

Category: kot,kot perski — admin @ 10:10

Witajcie!

Maja zawitała w nasze skromne progi w roku 2005. Kasia wzięła ją ze schroniska w Essen, gdzie wylądowała po karierze w pseudohowli. Zużyta i chora maszyna do rodzenia kociąt.  Maja, jak się po czasie okazało, miała ropomacicze, liczne cysty na listwie mlecznej, kamienie nerkowe i wiele innych dolegliwości. Na prośbę Kasi przeszła operację usunięcia macicy, cyst i kamienia nazębnego. Powoli wróciła do zdrowia.

Nasza kotka była na początku bardzo nieufna. Przy naszych nagłych ruchach chowała się w panice pod łożkiem. Nie była również przyzwyczajona do pielęgnacji futra. Na szczotkę reagowała warczeniem i prychaniem. Tutaj niestety nie miała wyjścia, musiała się do tej czynności przyzwyczaić. Wtedy została oszacowana przez pracowników schroniska na 8 lat.

Wieso habe ich morgens immer Haare im Mund?

Pomimo początkowego strachu, Maja bardzo szybko Kasi zaufała. Widać to już było w dwa miesiące po jej przybyciu do nas. Kasia dostała wtedy zakażenia krwi i leżała chora cały dzień w łóżku. Maja przez cały dzień nie spuszczała oka z Kasi i nie odchodziła od jej boku ani na krok. Przez wiele godzin, leżała na jej poduszce, obok jej głowy i grzała swoim ciepłem. Nie opuszczała jej ani na sekundę. Dopiero jak wróciłem z pracy, podniosła się i pobiegła pędem do kuwety. Wstrzymywała swoje czynności fizjologiczne przez cały dzień.

To zachowanie nie zmieniło się ani trochę. Zawsze jak Kasia choruje, Maja śpi na jej głowie lub obok niej. Jeżeli ja choruje, niestety tego nie zauważa ;-)

Kasia nadal jest najważniejszą osobą w życiu Mai. Kotka szuka mojej obecności  tylko kiedy Kasia jest zajęta lub jej poprostu nie ma. Tylko jej pozwala zrobić ze sobą wszystko i ufa jej w 100 %.  Po tylu latach Maja i mi zaufała i mnie zaakceptowała ale nie tak jak Kasie. Jeden mój szybszy ruch i Maja ucieka. W przeciwieństwie do Kasi, która może skakać, biegać, tańczyć wokół niej, nie robiąc na Mai żadnego wrażenia. Nawet oka nie otworzy.;-)

Pozdrowienia z Oberpfalz!