04/19/2015

Ah ci ludzie ;-)

Category: kot,kot perski — admin @ 08:06

Hallo, tutaj mówi Baks! Nareszcie dorwałem się do komputera i mogę się trochę poskarżyć!

Moi otwieracze puszek są czasami tacy….naiwni!

IMG_7801[1]

 

Na tarasie mam swoje ulubione miejsce przy rabacie obok bukszpanowej kuli. Tam jest moja ulubiona kora szczególnie ciepła i mięciutka! Z tego miejsca widzę całą okolicę i jestem świadkiem wszystkiego co się dzieje na okolicznej ulicy.

Ale teraz, moja Pani przesadnie się oburza, kiedy po drzemce chcę wejść spowrotem do domu, ponieważ zdarza się (no dobrze, prawie zawsze..),że na moim futrze wnoszę do domu pół ogrodu kory z rabat. Ojej, i co w tym takiego złego? No i co z tego, że znów musi chwycić za odkurzacz? Trochę ruchu jej nie zaszkodzi…Nie mam pojęcia z jakiego powodu tak się denerwuje.

IMG_7804[1]

 

 

 

Wczoraj moje Państwo pomyślało, że wpadło na szczególnie inteligentny pomysł i położyło mi w moim uluionym miejscu posłanie..O nie, takie rzeczy nie ze mną!! To ja przesunę się w takim razie kawałeczek dalej, o!

Ah ci ludzie!

 

Pozdrawiam

 

Wasz Baks!

 

 

 

05/24/2010

Wielkie zmiany

U nas wielkie zmiany. Można powiedzieć, że nareszcie, po 2,5 miesiąca między kotami panuje zgoda. Nie kochają sie jeszcze, nie darzą jakąś szczególną sympatią ale mogą razem funkcjonować i nie dochodzi do walk. Baks z Sami już od jakiegoś czasu razem się bawią, z Mają próbują się ignorować.

Sami bardzo pragnie wychodzić do ogrodzonego ogródka, na co, szczególnie jak jej zdrowie uległo pogorszeniu, jej pozwalamy. Przepiekny to widok, gdy goni motylki i w galopie przemierza ogródek.

Jak widać nawet potrafią spać na jednym łóżku, o czym miesiąc temu nawet nie śmiałam marzyć. Trzymajcie kciuki, by Sami przeżyła z nami jeszcze parę miłych chwil i żeby choroba nie zabrała nam jej zbyt szybko.