07/07/2010

Ostrzygliśmy nasze koty

Ze względu na pogode i wysokie temperatury oraz na to, że koty szukają na wszelkie sposoby ochłody, postanowiliśmy ulżyć naszym kotom.

Ostrzyżenie zajęło 15 minut, przy użyciu maszynki moser z nakładką 0,5 cm. Włos ścinaliśmy zgodnie z kierunkiem wzrostu i wyrównaliśmy ścinając pod włos.

Jak wam się podobają nasze lewki i baranki? Za dwa miesiące futro odrośnie prawie w całości i znów będą wyglądały jak dawniej.

3 komentarzy »

  1. Witam.
    W październiku obcięłam bardzo krótko mojego persa himalajskiego, widze że macie Państwo prawie tego samego :) Mam pytanie, przed strzyżeniem był on biały a teraz zrobił się ciemniejszy w miejscach ogolonych. Martwie się, że nie wróci dawny kolor… Proszę o pomoc ;) jest szansa ze bedzie jak dawniej?

    Comment by ewa — 05/10/2012 @ 11:08

  2. Byc moze ale dopiero po nastepnym strzyzeniu lub jeszcze pozniej.Niestety ale persy himalajskie z wiekiem ciemnieja,dostaja ciemniejszych plam itp.Moja Maja ma ”fazy” ze pomimo strzyzenia wraca do snieznobialego futra.Szczegolnie jezezli gole poznym latem to w zimie robi sie biala.Ale trzeba sie pogodzic raczej,ze plamki beda.

    Comment by admin — 05/15/2012 @ 07:46

  3. Timon wierny kibic oglądał (w końcu nie mf3głby opuścić pookju pełnego domownikf3w, z ktf3rych każdy zachwycał się jego kocim dostojeństwem). Salsa natomiast z racji przeżywania w te gorące dni swoich wewnętrznych gorących dni wyszła z założenia, że lepiej będzie pozostać na piętrze i miauczeć gardłowo w niebogłosy, niczym wuwuzela z kota ;]

    Comment by Mpho — 10/20/2012 @ 12:43

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. | TrackBack URI

Dodaj komentarz

XHTML ( You can use these tags):
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> .