04/19/2015

Nareszcie!

Category: dziecko i kot,kot,kot perski — admin @ 08:31

Drodzy czytelnicy naszego bloga,

Kiedyś pisaliśmy jak różnie zachowują się nasze dzieci w stosunku do Baksa. W tym tygodniu coś się zmieniło. Nasz starszy syn jakby wreszcie zrozumiał i wziął sobie do serca nasze rady. Może też widok młodszego syna przytulającego kota, tak na niego wpłynął? Nareszcie zrozumiał, jak powinien przytulać i głaskać Baksa, by ten z przyjemnością mu na to pozwalał.

 

IMG_7623

To cudowny widok, gdy nasz wiecznie naładowany energią syn, w tych niewielu momentach uspokaja się i delektuje pieszczotami z kocurem. Dopiero teraz dane mu jest przeżyć mruczenie kota, ponieważ obchodzi się z nim wystarczająco łagodnie. Taki był z tego dumny, że cały dzień o tym opowiadał.

Baks był szczególnie zaskoczony tą miłą zmianą w zachowaniu naszego potomka. W nagrodę dał mu nawet na koniec małego buziaka!

Mamy nadzieję, że nasze dzieci poprzez życie w domu ze zwierzętami, nauczą się respektu i brania za nie odpowiedzialności.

 

IMG_7625

 

 

Pozdrawiamy z Oberpfalz!

5 komentarzy »

  1. Słodki widok. Nasz Syn również powoli uczy się swoją sypmpatię do kota. Pani Kasiu, mojego persa kupiłam ogolonego, sierśc odrasta jednak dośc powoli. Podaje mu witaminy, ale moze ma Pani jaką radę/ Z góry dziękuję.

    Comment by Julita — 04/21/2015 @ 13:30

  2. A kiedy Pani go kupiła? Juz ogolonego? Z hodowli raczej się takiego nie kupuje. Ze schroniska?
    Można podawać olej lniany, z pestek winogron.
    http://kotyperskie.eu/?page_id=19

    Jeżeli jednak futro odrasta naprawdę powoli lub wcale, przyczyny należy szukać w stanie zdrowia kota. Najlepiej sprawdzić mocz i zrobić morfologie. U naszej kotki, która miała zaawansowaną torbielowatość nerek w pewnym momencie nie odrosło już wogóle.

    Comment by admin — 04/21/2015 @ 20:07

  3. Bardzo dziękuję za odpowiedź
    Kupiłam z hodowli, w styczniu 2015 skończył rok, mam go od lutego.
    Byłam z nim u weterynarza i wszystko jest ok.
    Sierść odrasta, ale powoli. Pani Weterynarz, podejrzewa, że miał duże niedobory witamin. Spróbuję oleju lnianego. Dziękuję.
    P.S. czytałam o Maji i nie ukrywam, że ryczalam jak bobr.

    Comment by Julita — 04/21/2015 @ 20:30

  4. Witam i dziękuję za miły komentarz.
    Maja zawsze będzie w naszych sercach. Leży w ogródku i jakoś nie mogę się z tym oswoić, że jest tam a nie obok nas. Zresztą często mam wrażenie, że tak właśnie jest.

    Czy robiła Pani morfologię? Bo tylko na podstawie wyników badań można określić stan zdrowia. Dziwi mnie trochę, że kot z hodowli miał niedobory i że futro musiało zostać ogolone. To raczej pseudohodowla a nie hodowla. Takie rozmnażanie dla pieniędzy a nie dla idei.
    Pozdrawiam

    Comment by admin — 04/25/2015 @ 06:02

  5. Miał robione wszystkie badania, przy okazji „naprawy” kastracji.
    My go jej nie poddawalismy, kupiliśmy kota po kastracji, którą trzeba było poprawić. Wylizal sobie osłonke i rana się nie zrastała.
    Dla nas Bluś jest najważniejszy i robimy wszystko, żeby był zdrowy i szczęśliwy, bo to naprawdę niesamowity kot. Bezgranicznie oddany, mnie nie odstępuje na krok.Podaję mu witaminy i widzę postęp w wzroście sierści. Zamówiłam również olej z linku który mi Pani podesłała i zobaczymy. Ale e przyszłym tygodniu kontrolne zrobię jeszcze raz wyniki.
    Bardzo dziękuję za rady i zainteresowanie.

    Comment by Julita — 04/25/2015 @ 22:11

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. | TrackBack URI

Dodaj komentarz

XHTML ( You can use these tags):
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> .