07/07/2010

Ostrzygliśmy nasze koty

Ze względu na pogode i wysokie temperatury oraz na to, że koty szukają na wszelkie sposoby ochłody, postanowiliśmy ulżyć naszym kotom.

Ostrzyżenie zajęło 15 minut, przy użyciu maszynki moser z nakładką 0,5 cm. Włos ścinaliśmy zgodnie z kierunkiem wzrostu i wyrównaliśmy ścinając pod włos.

Jak wam się podobają nasze lewki i baranki? Za dwa miesiące futro odrośnie prawie w całości i znów będą wyglądały jak dawniej.