05/09/2016

Strzyżenie kota perskiego

Witam,przyjaciele kotów!

w związku z dużą ilością emaili, na temat strzyżenia kotów, opisanego na naszej stronie,postanowiłam odpowiedzieć na parę z nich.

Na początku zwrócę uwagę, że maszynka do golenia ludzkich włosów nie nadaje się do golenia kotów.Włos kota jest delikatniejszy, ma inna strukturę w porównianiu do włosa ludzkiego. Dlatego też, wspomniane wcześniej maszynki nie sa w stanie obciąć kocią sierść. Włos kota poprostu zostanie wciągnięty do maszynki i w najgorszym wypadku wyrwany, lub maszynka poprostu się zatnie czy też zepsuje.

 

Dlatego też, ważne jest, by używać do strzyżenia przeznaczonych do tego specjalnych urządzeń. Szczególnie przy sfilcowanym futrze bardzo ważne jest, by użyć dobrze wybranych do tego ostrzy. Przy tym trzeba zwracać uwagę na to,by maszynka miała duże odstępy między ostrzami. Jedynie przy kołtunach należy używać ostrzy o bardzo małych odstępach 1/10 mm.

Jak łatwo futro podda się procesowi strzyżenia, w dużej mierze zależy od stopnia jego zaniedbania i sfilcowania .Pomijam fakt, że najlepszą metodą na piękne futro jest systematyczna i konsekwentna jego pielęgnacja. Jednak wiem, że różne są sytuacje, różne koty i czasem maszynka może okazać się nieodzowna. Jeżeli zwierzę ma sfilcowane  futro i konieczne jest ogolenie prawie do skóry (zostaje 5-7 centymetrowy jeżyk) koniecznym jest użycie ostrza o odstępie 5-7 cm między ,,zębami,,. Jeżeli chcemy tylko ułatwić sobie pielęgnację kota i postanowiliśmy tylko skrócić futro, należy użyc nakladki na ostrze o interesującej nas długości. Warto jednak pamiętać, by futro było wyczesane i nie mialo sfilcowań.

Baks nach dem Scheren

Różnice pomiędzy maszynkami są często ogromne. Osobiście jestem zadowolona tylko z jednej, której używam do tej pory. Jest to Moser max45 .Na rynku można znaleźć wiele tańszych modeli, jednak my wypróbowaliśmy kilka i zostaliśmy przy Moserze. Jeżeli macie ochotę na jeszcze lepszą marke, szczerze polecam marke aesculap.

Kupno maszynki zwróciło się najpóźniej po narodzinach naszego syna, od kiedy to mamy mniej czasu na pielęgnację naszych 14 letnich kotów. Poza tym, jako roczne dziecko,nasz syn uwielbia ciągnąć koty za futro i by je uchronić przed naszym małym terrorystą, skróciliśmy im futro.

Jednakże, kot perski jest najpiękniejszy,gdy może się poszczycić długim, zadbanym, jednabistym futrem! I użycie maszynki powinniśmy traktować jako ostateczność. Czasem w cieżkim okresie, możemy sobie w ten sposób pomoc, bo jednak pers z krótkim futrem jest lepszy niż z futrem sfilcowanym, ale nie powinniśmy robić tego nadgminnie. Także w przypadku, gdy pielęgnacja futra kompletnie nas przerosła i rozważamy nawet oddanie naszego przyjaciela (co wiązałoby się dla kota z przeogromnym stresem i nie wiadomo jakim losem,pomijając fakt, że my jako przyjaciele zawiedlibyśmy na całej linii….) warto najpierw rozważyć regularne strzyżenie zamiast ucieczkę od problemu.

Pozdrawiam

Kasia

11/20/2012

Baks ,-)

Category: kot,kot perski,pielęgnacja kota perskiego — admin @ 16:33

01/26/2012

Strzyżenie kotów długowłosych

Witam,przyjaciele kotów!

w związku z dużą ilością emaili, na temat strzyżenia kotów, opisanego na naszej stronie,postanowiłam odpowiedzieć na parę z nich.

Na początku zwrócę uwagę, że maszynka do golenia ludzkich włosów nie nadaje się do golenia kotów.Włos kota jest delikatniejszy, ma inna strukturę w porównianiu do włosa ludzkiego. Dlatego też, wspomniane wcześniej maszynki nie sa w stanie obciąć kocią sierść. Włos kota poprostu zostanie wciągnięty do maszynki i w najgorszym wypadku wyrwany, lub maszynka poprostu się zatnie czy też zepsuje.

 

Dlatego też, ważne jest, by używać do strzyżenia przeznaczonych do tego specjalnych urządzeń. Szczególnie przy sfilcowanym futrze bardzo ważne jest, by użyć dobrze wybranych do tego ostrzy. Przy tym trzeba zwracać uwagę na to,by maszynka miała duże odstępy między ostrzami. Jedynie przy kołtunach należy używać ostrzy o bardzo małych odstępach 1/10 mm.

Jak łatwo futro podda się procesowi strzyżenia, w dużej mierze zależy od stopnia jego zaniedbania i sfilcowania .Pomijam fakt, że najlepszą metodą na piękne futro jest systematyczna i konsekwentna jego pielęgnacja. Jednak wiem, że różne są sytuacje, różne koty i czasem maszynka może okazać się nieodzowna. Jeżeli zwierzę ma sfilcowane  futro i konieczne jest ogolenie prawie do skóry (zostaje 5-7 centymetrowy jeżyk) koniecznym jest użycie ostrza o odstępie 5-7 cm między ,,zębami,,. Jeżeli chcemy tylko ułatwić sobie pielęgnację kota i postanowiliśmy tylko skrócić futro, należy użyc nakladki na ostrze o interesującej nas długości. Warto jednak pamiętać, by futro było wyczesane i nie mialo sfilcowań.

Baks nach dem Scheren

Różnice pomiędzy maszynkami są często ogromne. Osobiście jestem zadowolona tylko z jednej, której używam do tej pory. Jest to Moser max45 .Na rynku można znaleźć wiele tańszych modeli, jednak my wypróbowaliśmy kilka i zostaliśmy przy Moserze. Jeżeli macie ochotę na jeszcze lepszą marke, szczerze polecam marke aesculap.

Kupno maszynki zwróciło się najpóźniej po narodzinach naszego syna, od kiedy to mamy mniej czasu na pielęgnację naszych 14 letnich kotów. Poza tym, jako roczne dziecko,nasz syn uwielbia ciągnąć koty za futro i by je uchronić przed naszym małym terrorystą, skróciliśmy im futro.

Jednakże, kot perski jest najpiękniejszy,gdy może się poszczycić długim, zadbanym, jednabistym futrem! I użycie maszynki powinniśmy traktować jako ostateczność. Czasem w cieżkim okresie, możemy sobie w ten sposób pomoc, bo jednak pers z krótkim futrem jest lepszy niż z futrem sfilcowanym, ale nie powinniśmy robić tego nadgminnie. Także w przypadku, gdy pielęgnacja futra kompletnie nas przerosła i rozważamy nawet oddanie naszego przyjaciela (co wiązałoby się dla kota z przeogromnym stresem i nie wiadomo jakim losem,pomijając fakt, że my jako przyjaciele zawiedlibyśmy na całej linii….) warto najpierw rozważyć regularne strzyżenie zamiast ucieczkę od problemu.

Pozdrawiam

Kasia

08/10/2010

Historia Baksa

Właśnie przeglądałam stare zdjęcia i wpadłam na pomysł opisania pewnej historii. Jakiej? Baksa! Znalazłam jego pierwszą, zrobioną u mnie fotografię. Baks prezentuje się na niej niezbyt okazale, powiedziałabym nawet, że wygląda na niej poprostu strasznie. Sama skóra i kości, długi ogon i wytrzeszczone oczy. Ale od początku…

Baksa wzięłam do siebie na początku studiów, gdy zamieszkałam sama, a mój dotychczasowy kot został z rodzicami. Juz po paru dniach brakowało mi kociego towarzystwa. Zaczęłam przeglądać prasę i znalazłam ogłoszenie pewnej organizacji. Pisali, że ciągle mają koty do adopcji, kocięta i dorosłe. U mnie w grę wchodził tylko kot dorosły, jako, że rzadko bywałam w domu.
I tak znalazlam się w domu pewnej Pani, która miała wiele kotów czekających na dom.
Weszłam i zobaczyłam go. Siedział na krześle, skulony, wyglądał jak kukła. Chudy,przerażony i niesamowicie nieproporcjonalny. Zobaczył, że się do niego zbliżam i uciekł, jak się okazało do szafy. Ta chuda kupka nieszczęścia z wyglądu przypominała mi moją kotkę, więc…Podobno był prezentem dla jakiegoś dziecka i się znudził. Zfilcowany trafił do przytułku.

Zapakowałam chudzielca do boksu i do domu. Na miejscu okazało się, że kot ma nadal pchły, pomimo pryskania Frontline. Powtórzyłam więc procedurę. Na dniach chciałam udać się do weterynarza, na odrobaczanie i szczepienie ale nie dane nam było zakończyć tej historii tak łatwo.

Okazało się, że kot ma potworną biegunke. Stąd też jego tragiczne wychudzenie. W wiekszej grupie kotów uszło to pewnie uwadze. Baks nie akceptował niczego. Biedny po każdym posiłku biegł do kuwety, często jednak nie zdążał. W domu unosił sie trudny do zniesienia zapach nie mówiąc już o tym, że za każdym razem musiałam być kotu dupkę.
Próbowałam na początku gotować mu kurczaka, z ryżem i warzywami, kupiłam specjalne jedzenie dla alergikow i kotów o wrażliwym żołądku. Jednak nic nie pomagało.
Cały czas byliśmy pod opieką weterynarza. W końcu zrobiliśmy dokładniejsze badania i wyszło, że to sprawa lamblii i  kokcydii w przewodzie pokarmowym oraz ostrego stanu zapalnego jelita. Do tego praca trzustki była zaburzona. Stan pogarszał się z godziny na godzine i przed kolejną wizytą u weterynarza, Baks nie miał siły już wstać. Pomimo leków słabł i nikt nie potrafił tego logicznie wytłumaczyć. Choć powód był prosty- wycieńczenie organizmu. Nie dawano mu szans- leżał pod kroplówką a ja płakałam nie umiejąc mu pomóc. Kroplówki pomogły i ostatnią szansą oprócz stale dostarczanych leków miała być ostra dieta. W pierwszym dniu mógł zjeść dosłownie parę ziarenek suchej karmy. Z dnia na dzień miałam te ilość zwiększać. Kot głodował, płakał a ja razem z nim. Powoli praca trzustki i jelit wracała do normy. Baks zaczął przybierać na wadze. W momencie adopcji ważył 1,8 kg. W chwilach lenistwa waży 6 kg…I dopiero teraz wygląda jak kot.
Baks przeżył ze mną bardzo wiele. Wieczne przeprowadzki, rozstania z poprzednimi partnerami. Jest ze mną ok. 9 lat. I nadal nie mogę uwierzyć, że ten rozbrykany starszy pan ma teraz naprawde ok 12-13 lat. Z przyjemnością patrzę, jak biega po ogrodzie, łapie motylki i ucieka z wrzaskiem przed myszami. Gdy biegnie galopem do domu lub lezy na plecach na łóżku, ciężko uwierzyć, że tak mało brakowało i by nie żył.
Wogóle to uważam, że to magiczny kot. Przeszedł kilka lat temu poważna infekcję płuc, a w grudniu poprzedniego roku podejrzewano u niego białaczkę. Robiono specjalistyczne badania, wykryto tragiczna anemię, nie dawano szans. Po czym po dwóch dniach wszystko wróciło do normy i od tego czasu Baks znów szaleje, goni Maję a jego wyniki krwi są wzorowe. Weterynarz kręci głową i nie rozumie jak to wszystko możliwe…Wiem jedno- Baks jest jedyny w swoim rodzaju! Takiego kota nigdy nie miałam. Potrafi otwierać szafki, szuflady i drzwi. Gada, marudzi i zawsze stawia na swoim. Nie jest agresywny, choć przez pierwsze pół roku zdarzało mu się ugryźć. Potem nam zaufał. Na jego pyszczku można jak z kartki odczytywać jego emocje. Nie ma nic z kota perskiego poza obfitym futrem i płaskim pyszczkiem. To kot z charakterem. I chyba dlatego owinął sobie mojego męża wokół palca. Dosłownie.

07/30/2010

Sami ma dziś lepszy dzień!

Category: chory kot,kot perski,pielęgnacja kota perskiego — admin @ 11:06

Dziś Sami ma znów lepszy dzień, nawet przywitala moja położna. W każdym razie jej wzrok jest dziś taki żywy i ona sama wesoła. Nawet zrobiła na dworzu pałąk by Baksa przestraszyć. A potem potruchtała zadowolona w podskokach do domu. Dawno jej takiej nie widziałam. Muszę podejść na dniach do mojego weta, nie do schroniskowego i zapytać o środki przeciwbólowe, czy wogóle jest sens. A tu dzisiejsza fotka, sprzed 15 minut.

07/07/2010

Ostrzygliśmy nasze koty

Ze względu na pogode i wysokie temperatury oraz na to, że koty szukają na wszelkie sposoby ochłody, postanowiliśmy ulżyć naszym kotom.

Ostrzyżenie zajęło 15 minut, przy użyciu maszynki moser z nakładką 0,5 cm. Włos ścinaliśmy zgodnie z kierunkiem wzrostu i wyrównaliśmy ścinając pod włos.

Jak wam się podobają nasze lewki i baranki? Za dwa miesiące futro odrośnie prawie w całości i znów będą wyglądały jak dawniej.

05/24/2010

Wielkie zmiany

U nas wielkie zmiany. Można powiedzieć, że nareszcie, po 2,5 miesiąca między kotami panuje zgoda. Nie kochają sie jeszcze, nie darzą jakąś szczególną sympatią ale mogą razem funkcjonować i nie dochodzi do walk. Baks z Sami już od jakiegoś czasu razem się bawią, z Mają próbują się ignorować.

Sami bardzo pragnie wychodzić do ogrodzonego ogródka, na co, szczególnie jak jej zdrowie uległo pogorszeniu, jej pozwalamy. Przepiekny to widok, gdy goni motylki i w galopie przemierza ogródek.

Jak widać nawet potrafią spać na jednym łóżku, o czym miesiąc temu nawet nie śmiałam marzyć. Trzymajcie kciuki, by Sami przeżyła z nami jeszcze parę miłych chwil i żeby choroba nie zabrała nam jej zbyt szybko.

05/11/2010

Sami wyprowdza mojego męża na spacer .-)

Tak, tak. Tytuł napisałam całkowicie prawidłowo .-) Sami czuje się bardzo dobrze i pokochała swoje wycieczki do ogródka. Niestety próbuje korzystać z naszej chwilowej nieuwagi i myk, już zeskakuje z balkonu do ogródka (niski parter). Nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby nie fakt, że oficjalnie Sami nie jest naszym kotem i powierzono ją tylko naszej opiece. Ogródki są ogrodzone ale nie mamy pewności, że Sami szybko znalazłaby drogę powrotną, a ona musi przecież dostawać lekarstwa. Teren jest bezpieczny (brak możliwości wyjścia na ulicę) ale nigdy nie wiadomo, czy kotka nie dostałaby ataku w czasie swojej wędrówki. Tak więc mamy spacery kontrolowane, pod opieką któregoś z nas. Sami najczęściej wykorzystuje mojego męża, który chcąc nie chcąc musi chodzić z nią po ogródku a nawet gonić się w berka, co Sami wprost uwielbia. A więc wygląda to tak: Balkon otwarty, my upewniamy się, że Sami grzecznie śpi w innym pokoju, wracamy po coś do picia do kuchni i krzyk: Andreas leć do ogródka, Sami znów nam zwiała .-) No to mąż w nogi za pas i biegiem za Sami. Kotka z radością w oczach biega po ogródku aż mój mąż się zmęczy .-) Tu fotki z ostatniego wypadu.

04/23/2010

Nasza kotka podczas zabawy!

Sami ma dziś stanowczo lepszy humor. Od samego rana domagała się swojej porcji mięska i policzkowała Baksa. .-) Dziś koty dostały świeżą dostawę suchej karmy i oczywiście wszelkie kartony i sznurki cieszyły się dużym zainteresowaniem. Także nasza chora koteczka Sami była w nastroju do zabawy. Oto parę zdjęć z dzisiejszego poranka.

04/14/2010

Nasza schroniskowa kotka Sami

Sami, wbrew opiniom lekarzy, czuje się wyjątkowo dobrze. Domaga się pieszczot, goni Baksa po pokojach i wyleguje się w słoneczku. Odżyła po pobycie w schronisku.

Czyż nie jest śliczna?!

04/08/2010

Właściwa kąpiel kota perskiego

W literaturze można znaleźć informacje, że kot perski musi być regularnie kąpany. Zależy to w dużej mierze, tak jak częstotliwość czesania, od rodzaju jego futra. W przypadku Baksa, którego futro tylko w okresie linienia sprawia problemy, częsta kąpiel nie jest konieczna. Maja natomiast, ma futro o dużej ilości podszerstka i w jej przypadku kąpiel i użycie profesjonalnych kosmetyków bardzo ułatwia pielęgnację. Procedura kąpieli.

04/01/2010

Nowa strona

Powstała nowa strona o strzyżeniu kotów długowłosych. Trudnym tematem w punkcie pielęgnacji futra kotów długowłosych jest strzyżenie.
My posiadamy to szczęście, że nasze koty cierpliwie znoszą tę procedurę, jeżeli takowa jest konieczna. Maja na samym początku reagowała paniką, gdy tylko głośna maszynka zbliżała się do niej. Po czasie zrozumiała, że nie dzieje jej się krzywda i czeka aż czynność dobiegnie końca. Baks od samego początku nie przywiązywał wagi ani do maszynki, ani do tego, że goli się jego piękne futro.

Zapraszam!

03/31/2010

Właściwe czesanie kota perskiego

W ostatnim czasie dostalam wiele emaili z pytaniami o wlasciwa pielegnacje futra persow. Z tego powodu napisalam ten artykul.

Baks und KasiaChciałabym przedstawić Wam całą procedure czesania z użyciem przeróżnych grzebieni i szczotek. Baks bardzo chciał zaprezentować się Wam jako kot modelowy, ponieważ uwielbia być w centrum zainteresowania ;-) Całą procedurę rozpoczynam wyczesaniem futra grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach -grzebień

Grzebieniem tym próbuje dotrzec aż do skóry i rozczesac filcujacy się podszerstek. W okresie linienia to właśnie filcujący się podszerstek jest przyczyną problemów z kołtunami. Bardzo istotne jest pozbycie się tych kołtunów, ponieważ znajdują się blisko skóry i ”ciągną”, co jest dla zwierzecia nieprzyjemne. Nastepnie wyczesuję futro grzebieniem o ruchomych zębach

Przyklad

Jeżeli doszło już do powstania kołtunów, wycinamy je ostrożnie przy użyciu noża do kołtunów. My używamy takiego przyrządu Zgrzebło

Kolejną czynnością jest dokładnie wyczesanie futra grzebieniem o gęstych zębach. Jako, że futro zostało wcześniej uwolnione od kołtunów, kot poddaje sie tej procedurze z przyjemnością :-)

Na końcu wyczesuję futro drucianą szczotką, z włosem i pod włos. Powoduje to wiekszą puszystość podszerstka i ładniejsze układanie się włosów okrywowych.

Można użyc takiej szczotki- Szczotka

Często sŁyszy się o używaniu pudru dziecięcego do przesypywania futra. Powoduje to rozdzielanie pojedynczych włosów i sprawia wrażenie większej puszystości. Nie polecam jednak stosowania tej metody zbyt często, gdyż wysusza skóre i okrywę włosową.

Trud włozony w wyczesywanie kota opłaci się jednak tylko wtedy, kiedy nie zapominamy o odpowiednio zbilansowanej diecie kota. Odpowiedni pokarm, zasobny w składniki pokarmowe, witaminy i mikroelementy zadba o piękną i zdrową skóre naszego zwierzęcia.

Więcej o czesaniu

03/30/2010

Pielęgnacja oczu persa

Strona o pielęgnacji oczu persa jest prawie gotowa. Stworzyłam tę stronę, ponieważ bardzo często czytelnicy zadają mi pytania dotyczące pielęgnacji oczu u moich kotów. W internecie widzę też mnóstwo zdjęć przedstawiających perskie koty z ogromnymi brązowymi zaciekami wokół oczu a nawet strupami. Moim zdaniem, nawet jeżeli futro kota jest pięknie wyszczotkowane i wypielęgnowane, to z brudnymi oczami i zaciekami wokół nich, kot wygląda na naprawdę zaniedbanego . Nie zapominajmy też o tym, że tak zaniedbane oczy bardzo szybko mogą ulec zakażeniu i przysporzyć naszym milusińskim bólu.

Zapraszam!

To wy macie kota?!

Jestem pewna, że wielu z nas, zna pospolite stwierdzenie o kotach. Tak, tak, że niby koty nie ładnie pachną a w związku z tym, także dom w którym takowy kot mieszka. Może i było to prawdą w czasach stosowania zwykłego piasku, takiego jaki  kiedyś używało sie do wypełnienia paskownic. Doskonale rozumiem takie stwierdzenie, ponieważ zbyt często miałam wątpliwą przyjemność odwiedzać takie mieszkania. Tylko małe sprostowanie- to nie kot brzydko pachnie ale zanieczyszczona kuweta! Nie dziwmy się, jeżeli w mieszkaniu śmierdzi ( tak ,tego inaczej nazwać nie można), jeżeli po pierwsze:

1) Nie używamy żwirku dla kota tylko piasku budowlanego

2) zaniedbujemy higienę kociej toalety

3) podajemy kotu, zamiast zbilansowanej i dobrej jakościowo karmy, jakiś reszki i odpadki

4) zaniedbujemy kocie zdrowie ( biegunka itp)

Od wielu lat można na rynku znaleźć tak wielką oferte żwirków dla naszych ulubieńców, że nierozsądnie jest ratowanie się zwykłym piaskiem, który to posiada prawie same wady.

Dobry jakościowo żwirek nie zrujnuje naszej kieszeni, za to przyczyni sie do elimacji brzydkich zapachów. Nie raz znajomi będą was pytać – To wy macie kota?? Nic nie czuję!

Sami borykaliśmy się z wyborem tego najlepszego dla nas żwirku. Oto nasi zwycięzcy.

żwirek dla kota