01/26/2012

Strzyżenie kotów długowłosych

Witam,przyjaciele kotów!

w związku z dużą ilością emaili, na temat strzyżenia kotów, opisanego na naszej stronie,postanowiłam odpowiedzieć na parę z nich.

Na początku zwrócę uwagę, że maszynka do golenia ludzkich włosów nie nadaje się do golenia kotów.Włos kota jest delikatniejszy, ma inna strukturę w porównianiu do włosa ludzkiego. Dlatego też, wspomniane wcześniej maszynki nie sa w stanie obciąć kocią sierść. Włos kota poprostu zostanie wciągnięty do maszynki i w najgorszym wypadku wyrwany, lub maszynka poprostu się zatnie czy też zepsuje.

 

Dlatego też, ważne jest, by używać do strzyżenia przeznaczonych do tego specjalnych urządzeń. Szczególnie przy sfilcowanym futrze bardzo ważne jest, by użyć dobrze wybranych do tego ostrzy. Przy tym trzeba zwracać uwagę na to,by maszynka miała duże odstępy między ostrzami. Jedynie przy kołtunach należy używać ostrzy o bardzo małych odstępach 1/10 mm.

Jak łatwo futro podda się procesowi strzyżenia, w dużej mierze zależy od stopnia jego zaniedbania i sfilcowania .Pomijam fakt, że najlepszą metodą na piękne futro jest systematyczna i konsekwentna jego pielęgnacja. Jednak wiem, że różne są sytuacje, różne koty i czasem maszynka może okazać się nieodzowna. Jeżeli zwierzę ma sfilcowane  futro i konieczne jest ogolenie prawie do skóry (zostaje 5-7 centymetrowy jeżyk) koniecznym jest użycie ostrza o odstępie 5-7 cm między ,,zębami,,. Jeżeli chcemy tylko ułatwić sobie pielęgnację kota i postanowiliśmy tylko skrócić futro, należy użyc nakladki na ostrze o interesującej nas długości. Warto jednak pamiętać, by futro było wyczesane i nie mialo sfilcowań.

Baks nach dem Scheren

Różnice pomiędzy maszynkami są często ogromne. Osobiście jestem zadowolona tylko z jednej, której używam do tej pory. Jest to Moser max45 .Na rynku można znaleźć wiele tańszych modeli, jednak my wypróbowaliśmy kilka i zostaliśmy przy Moserze. Jeżeli macie ochotę na jeszcze lepszą marke, szczerze polecam marke aesculap.

Kupno maszynki zwróciło się najpóźniej po narodzinach naszego syna, od kiedy to mamy mniej czasu na pielęgnację naszych 14 letnich kotów. Poza tym, jako roczne dziecko,nasz syn uwielbia ciągnąć koty za futro i by je uchronić przed naszym małym terrorystą, skróciliśmy im futro.

Jednakże, kot perski jest najpiękniejszy,gdy może się poszczycić długim, zadbanym, jednabistym futrem! I użycie maszynki powinniśmy traktować jako ostateczność. Czasem w cieżkim okresie, możemy sobie w ten sposób pomoc, bo jednak pers z krótkim futrem jest lepszy niż z futrem sfilcowanym, ale nie powinniśmy robić tego nadgminnie. Także w przypadku, gdy pielęgnacja futra kompletnie nas przerosła i rozważamy nawet oddanie naszego przyjaciela (co wiązałoby się dla kota z przeogromnym stresem i nie wiadomo jakim losem,pomijając fakt, że my jako przyjaciele zawiedlibyśmy na całej linii….) warto najpierw rozważyć regularne strzyżenie zamiast ucieczkę od problemu.

Pozdrawiam

Kasia

06/02/2010

Łupież u kota

Ostatnio zgłosiła się do mnie Pani, mająca problem ze swoim kotem, norweskim leśnym. To kotka po przejściach, wykastrowana, karmiona royalem canin, ale niestety również karmami marketowymi itp. Pani ta nie radzi sobie z czesaniem kota, który już w dużym stopniu jest skołtuniony. Kotka wyrywa się, syczy, próbuje gryźć. Gdzie leży problem? Jak często w takiej sytuacji bywa, nie po stronie kota, ale po stronie właściciela. Kot był czesany nieregularnie i bardzo krótko- max. 5min. W tak krótkim czasie nie można dokładnie wyczesać futra, szczególnie takiego kołtuniącego sie po zimie. Kot był czesany tylko z włosem, nigdy pod włos. Zawsze gdy kotka zafuczala czy ugryzła, była puszczana. Wynik? Kotka nauczyła się, że wystarczy pofukać i duzi dają jej spokoj .-) Bardzo ważną sprawą jest więc tu konsekwencja a jednocześnie zaufanie i uspokajanie kota ale i nie poddawanie się.

Ale wróćmy do stanu futra wspomnianej kotki. Futro sfilcowało się w dość dużym stopniu. Kot dostał łupieżu, futro zaczęło sie tłuścić, co spotęgowało problem filcowania sie futra. Jaki jest tego powód? Jeżeli wykluczymy choroby (grzybica, choroby nerek, wątroby), łupież u kota ma najczęściej podłoże w niewłaściwym karmieniu. Często pomaga zmiana karmy (brakuje jakiegoś składnika w diecie lub kot jest na jakiś składnik uczulony). Nie powinniśmy podawać karm kiepskiej jakości (czyt.marketowych), a tylko i wyłącznie profesjonalne jedzenie. Powinniśmy przede wszystkim wzbogacić jadłospis naszego ulubieńca o tak ważne nienasycone kwasy tłuszczowe, które znajdziemy np. w olejach( lniany, z ostu, z pestek winogron). Często kilka tygodni kuracji zdecydowanie poprawia stan futra i skóry zwierzęcia. Osobiście robię taka kurację moim kotom, które szczególnie po zimie (suche powietrze) miewają takie problemy. Podajemy kilka tygodni po 1 ml oleju wprost do karmy, lub do pysia.

Niektórzy podają przez pewien czas tłuste mięso drobiowe, także z dobrym skutkiem (o ile kot jest zdrowy i nie ma nadwagi).

Wracając do tematu kotki. W jej przypadku łupież był spowodowany błędami żywieniowymi i zaniedbaniem czesania. Pod sfilcowanym futrem skóra nie mogła oddychać i prawidłowo funkcjonować. Kot często się drapał, ponieważ sfilcowane futro ciągnęło skóre.

Problem łupieżu powinien zostać jak najszybciej wyeliminowany szczególnie u kota długowłosego, ponieważ bardzo utrudnia pielęgnację futra, pomijąc oczywiście aspekty zdrowotne.